Inicjacja na pełnym morzu
z 05-11-2010 07:03


( 3 Oceny )

Robert Skrzydło, AudioBook.pl

Joseph Conrad  SMUGA CIENIA  1CD - MP3 Autor: Joseph Conrad
Tytuł: „Smuga cienia”
Czyta: Bartosz Opania
Czas: 6 godz. 18 min
Nośnik: 1 CD MP3
Wydawca: Audioclub.pl & Bellona

Posłuchaj fragmentu

W życiu każdego młodego człowieka przychodzi taki czas, w którym musi on udowodnić, że jest już mężczyzną. Najczęściej wiążę się to z przejściem pewnej próby odpowiedzialności lub odwagi i nierzadko bywa tak, że wystarczy przekonać do tego samego siebie i nikogo więcej. W kulturze proces ten nosi miano „inicjacji”, Anglicy zaś w potocznym języku nazywają go line of shadow „smugą cienia”.
Porzucenie wygodnej i dobrze rokującej posady oficera na parowcu płynącym po morzach Dalekiego Wschodu – oto pierwsza „dorosła” decyzja głównego bohatera, którego imienia aż do samego końca autor nie chce nam ujawnić. Decyzja dziwna i niezrozumiała, której nawet sam bohater nie pojmuje. To od niej rozpoczyna się jego tułaczka. Początkowo wszystko wskazuje na to, że sprzyja mu szczęście: nagła i niespodziewana nominacja na kapitana statku handlowego dodaje mu sił i pewności siebie. Wydaje się, że nic lepszego nie mogło go spotkać. Jednak to, co z początku  wygląda na błogosławieństwo losu, bardzo szybko okazuje się jego przekleństwem.

Joseph Conrad, wielki mistrz postaci, wikła owego młodego marynarza w szereg dramatycznych zdarzeń, którym niewielu potrafiłoby sprostać. Wymaga od niego podjęcia wielu decyzji, nieraz bardzo trudnych, co dla tak młodego dowódcy nie jest łatwym zadaniem. Jakby tego było mało, smaga go jeszcze wszelkimi możliwymi przeciwnościami, jakie można spotkać na morzu: bezwietrzną pogodą, chorobą niemal całej załogi, zniknięciem lekarstw. A potem patrzy, co zrobi, jak zareaguje, jak się zachowa. A my patrzymy razem z nim.

Opowiadanie Conrada bardzo szybko zdobyło sobie uznanie zwłaszcza młodych czytelników, którzy nie lubią niepotrzebnej patetyczności. Nie ma tu „honoru”, „godności”, „ojczyzny”, nie ma też wątku miłosnego ani scen walki. Ta lapidarność stylu i treści przyciąga, jest w niej coś autentycznego, coś, co my tak doskonale znamy. Dzięki temu możemy się wiele nauczyć, nie tylko o człowieku w ogóle, ale przede wszystkim o sobie.

W rolę narratora wcielił się znakomity Bartosz Opania, któremu w zasadzie nie można zarzucić niczego ani jego świetnej interpretacji tekstu, ani bardzo przyjemnej barwie głosu, ani tym bardziej dykcji. Można natomiast, a nawet trzeba zauważyć, że posiadł on bardzo rzadką umiejętność (lub bardzo rzadko stosowaną) zręcznego wcielania się w rożne postaci opowiadania, co niezwykle uatrakcyjnia wszelkie dialogi, w których słyszymy nie jeden, ale wiele głosów, przez co są one bardziej żywe i możemy je sobie nawet wyodrębnić. To z pewnością najmocniejsza strona całego nagrania.

Warto zajrzeć i posłuchać,  nawet wówczas, gdy ową „smugę cienia” mamy już dawno za sobą, bo kto wie, czy była ona jedyną, do której mieliśmy wpłynąć.

Fabuła 5
Interpretacja 5
Efekty specjalne
Grafika i estetyka opakowania 4
Jakość techniczna nagrania 4
Ogólne wrażenie 4


Komentarze wydawcy Komentarze użytkowników Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Drukuj Czytaj więcej...
Email
 

Tematy pokrewne